• Wszystko o akordeonie

  • Wywiady

  • Relacje z koncertów

  • Recenzje płyt

  • Sprzęt

Polski Portal Akordeonowy

akordeon.pl

RELACJA Z SESJI ZDJĘCIOWEJ PIERWSZEGO KALENDARZA AKORDEONOWEGO

8.12.2011r.

 

W chłodny poranek, 6 grudnia 2011 roku wybraliśmy się do gnieźnieńskiej Parowozowni. Obiekt jest niezwykły, posiada bogatą historię i wiele pięknych budynków. Warto zaznaczyć, że jest tu jedyny w Europie żuraw drewniany. Parowozownia była przez wiele lat najważniejszym gnieźnieńskim obiektem, w którym pracowały całe pokolenia. Na początku XXI wieku były tu jeszcze naprawiane parowozy, ale teraz prawie wszystkie budynki są nieczynne.

Parowozownia Gnieźnieńska jest największym historycznym tego typu obiektem w Polsce. Dla porównania: doskonale prosperująca Parowozownia w Wolsztynie posiada 8 stanowisk w halach, natomiast hale wachlarzowe w Gnieźnie mogą pomieścić jednocześnie ponad 50 lokomotyw! Uznaliśmy, że to magiczne miejsce jest idealne na sesję zdjęciową z akordeonami.

Największym problemem było znalezienie 12 różnych akordeonów. Na sesji są akordeony z naszych prywatnych kolekcji, pożyczone od przyjaciół oraz Szkoły Muzycznej w Gnieźnie. Serdecznie dziękujemy za udostępnienie akordeonów, bo bez nich sesja nie mogłaby się odbyć.

Niestety nie udało nam się wejść do środka budynków. Na początku bardzo żałowaliśmy, ale każde następne zdjęcie przekonywało nas coraz bardziej, że sesja na otwartym terenie to strzał w dziesiątkę.

Pierwsze budynki parowozowni powstały w 1888 roku, natomiast rozkwit przypada na czasy II wojny światowej, kiedy to parowozownia była jednym z najważniejszych obiektów dla Niemców w Wielkopolsce. Obecnie czynna tylko jest wagonownia.

Naszym fotografem był młody, zdolny Piotr Libront, Łukasz pomagał przy realizacji zdjęć, natomiast Mateusz był głównym kamerzystą.

Do sesji zdjęciowej użyliśmy takich akordeonów, jak: Bugari 550, Scandalli Conservatorio, Barcarole, Casino, Roland, Ukraina Bayan, Borsini Concerto Mini oraz bardzo wiele modelów marki Weltmeister.

Staraliśmy się wybierać nietypowe miejsca dla akordeonów, które pokażą zarówno piękno instrumentu, jak i niezwykłe obiekty.

Sesja wypadła znakomicie, zdjęcia bardzo nam się podobają. Aby uchylić rąbka tajemnicy zapraszamy do obejrzenia filmu z sesji:

Na koniec publikujemy jedno ze zdjęć, które wyjątkowo nam się podoba. Jest to zdjęcie jeszcze nieobrobione w programach graficznych, pomniejszone na potrzeby artykułu, a przedstawia akordeon Ukraina Bayan:


Autor: Mateusz Doniec