• Wszystko o akordeonie

  • Wywiady

  • Relacje z koncertów

  • Recenzje płyt

  • Sprzęt

Polski Portal Akordeonowy

akordeon.pl

FRANK PRUS TRIO - WYWIAD Z LIDEREM ORAZ RELACJA Z KONCERTU

19.01.2011r.

 

Zespół powstał w 1999 roku z inicjatywy znakomitego akordeonisty Franciszka Prusa. Jest absolwentem AM w Katowicach w klasie profesora Joachima Pichury. Wieloletni pedagog szkoły muzycznej w Rybniku i Uniwersytetu Śląskiego. Laureat międzynarodowych konkursów w Klingenthal i Brukseli. W skład zespołu wchodzi akordeon, kontrabas oraz perkusja. Frank Prus Trio to swoista mozaika różnych stylów, od folku przez klasykę po jazz w nietuzinkowym wykonaniu. Własne aranżacje utworów dają niespotykane dotąd brzmienia. Utwory interpretowane przez Franciszka Prusa maja w sobie to „coś” dzięki czemu zespól na swoich koncertach wprowadza niepowtarzalny klimat.

 

Koncert odbył się 2 sierpnia 2009 roku w Opalenicy. Mogliśmy usłyszeć takie utwory jak: „Taniec z szablami” „ Autumn leaves” „Suita bałkańska” czy „Tico tico”. Do tego lider wykonał solo słynną Toccate d-moll, J. S. Bacha udowadniając tym swój kunszt gry na akordeonie. Jednak utworem, który wywarł na mnie największe wrażenie był „Autumn leaves”. Przepiękne brzmienie akordeonu Castagnari, oraz niesamowita interpretacja sprawiły że poczułem się jak na festiwalu jazzowym. Szeroki repertuar zespołu spowodował wysoką frekwencje na koncercie. Głównym założeniem zespołu jest promowanie akordeonu i przełamywanie stereotypu akordeonu jako instrumentu niszowego.

 

- Jakie są pana wrażenia po koncercie?

-Bardzo pozytywnie, dobrze nagłośnione instrumenty powodowały komfort pracy. Publiczność dopisała, pogoda również, więc jak najbardziej jesteśmy zadowoleni.

 

- Czy słyszał pan o Polskim serwisie akordeonowym?

- Jasne, jednak szczegółowo nie przyglądałem się serwisowi ponieważ staram się nie wpaść w wir Internetu. Obiecuje że postaram się tam częściej zaglądać, tym bardziej że jest to jedyny taki serwis w Polsce.

 

- Staracie się przełamać stereotyp akordeonu jako instrumentu o pospolitym brzmieniu. Jak to jest? Z łatwością to przychodzi?

- Gramy ze sobą już 10 lat. Przyznam że nie jest łatwo. Często po koncercie ludzie podchodzą do nas zszokowani gdyż spodziewali się czego innego. Jest to dla mnie i zespołu bardzo budujące, ale to jest ciągle walka. Zanim założyłem zespół grałem muzykę klasyczną co również było niełatwe z docieraniem do szerszego grona słuchaczy.

 

- Przyznam że pierwszy raz spotkałem się z marką Castagnari. Wiem jedno, akordeon ma piękne brzmienie. Proszę opowiedzieć coś więcej o tym instrumencie. 

- Instrument ma już kilkanaście lat. Obecnie ma aż 5 głosów, został wzbogacony o francuskie tremolo oraz regestry podbrodowe. Akordeon bardzo dobrze wygląda i brzmi, gdyż był robiony przez wielkiego miłośnika tego instrumentu. Niestety, ten pan już nie żyje i dalszej pomocy będę musiał szukać gdzie indziej.

 

- Skąd wziął się pomysł na połączenie akordeonu, kontrabasu oraz perkusji?

- Swego czasu grywałem w różnych big bandach na fortepianie muzykę rozrywkową. Poznałem wtedy pewnego gitarzystę, który wiedział że gram na akordeonie. Zaczęliśmy grać różne standardy jazzowe w składzie akordeon i gitara. To mnie mocno wkręciło, jednak po czasie zaczęło nam czegoś brakować. Gitarę zastąpiliśmy kontrabasem, doszła jeszcze perkusja i tak ukształtował się obecny skład zespołu. Gramy z kilkoma perkusistami przez co zyskujemy większą różnorodność, bo tak ma prawdę każdy z nich ma inny styl.

 

- Gdzie można najczęściej usłyszeć Frank Prus Trio?

- Przyznam ze lubimy występować w kameralnych miejscach. Bankiety, wystawy, muzea, sale koncertowe. Daje to możliwość kontaktu z publicznością. Do tego akustyka małych pomieszczeń powoduje większy komfort w graniu. Jesteśmy zapraszani do Niemiec, Belgii, Holandii. Ostatnio mieliśmy okazje zagrać dla Jerzego Buzka oraz eurodeputowanych. Często zdarza się nam grać z polecenia, także cieszy nas to że zyskujemy uznanie u coraz większej grupy osób.

 

- Dziękujemy za udzielenie wywiadu i życzymy dalszych sukcesów.

- My również dziękujemy.

 


Wywiad przeprowadzili: Matueusz Doniec i Łukasz Mirek.