• Wszystko o akordeonie

  • Wywiady

  • Relacje z koncertów

  • Recenzje płyt

  • Sprzęt

Polski Portal Akordeonowy

akordeon.pl

MICHAŁ SZWAB OPOWIADA O BUGARI I ZERO SETTE

11.12.2011r.

Podczas dwudziestej edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Akordeonowej w Przemyślu Łukasz Mirek i Mateusz Doniec przeprowadzili rozmowę z Michałem Szwabem, przedstawicielem firm Bugari i Zero Sette.

 

PPA: Skąd zainteresowanie akordeonami Bugari?

Michał Szwab: Wszystko zaczęło się około 2005 roku, gdy byłem uczniem Szkoły Muzycznej II stopnia i szukałem akordeonu dla siebie. Na rynku wtedy nie było dużego wyboru, dostępne były Pigini i Scandalli. Postanowiłem wybrać się na Targi Muzyczne we Frankfurcie, gdzie swoje stoisko mają wszystkie liczące się akordeonowe firmy. Testowałem wiele akordeonów, aż w końcu trafiłem na Bugari, który odpowiadał mi najbardziej. Kupiłem ten instrument i pomyślałem, że dobrze byłoby stworzyć konkurencję na rynku polskim.

 

Jak doszło do połączenia firm Bugari i Zero Sette?

Hala produkcyjna Bugari jest ogromna, pomieściłaby nawet trzy firmy akordeonowe. Szefowie Bugari i Zero Sette chcieli zmniejszyć koszty, dlatego postanowili, że będą produkować swoje akordeony w jednej fabryce.

 

Czy fuzja tak wielkich firm akordeonowych z tradycjami to dobre rozwiązanie?

Myślę, że fuzja to zbyt dużo powiedziane, ponieważ nie powstała nowa marka. To nadal jest Zero Sette i nadal jest Bugari. Firmy dzielą się swoimi doświadczeniami, co może wyjść tylko na dobre. Obecnie część melodyczna Bugari zaczerpnięta jest z Zero Sette, natomiast Zero Sette wykorzystuje patenty Bugari w części basowej. Nadal w obu instrumentach jest inne drewno, czy inne głosy.

  

Które obecnie modele sprzedają się u pana najlepiej?

W tej chwili najlepiej sprzedają się Bugari Selecta i 580.

 

A które są najlepsze?

Wszystko zależy, do jakiej muzyki akordeon ma służyć. Jeśli chodzi o akordeony z konwertorem to według mnie najlepsza jest Selecta.

 

Dziękujemy bardzo za wywiad.

Również dziękuję.

 


Wywiad przeprowadzili: Łukasz Mirek i Mateusz Doniec